Faceci do wynajęcia - wywiad z reżyserem
Autor: | Data: 03-9-2009 Kategoria: Trochę kultury | Komentarzy: 0
Przygotowując dokumentację do filmu „Faceci do wynajęcia” poznał Pan środowisko mężczyzn odpłatnie towarzyszących kobietom. Jakie widzi Pan różnice pomiędzy Polską, Niemcami i Anglią?
Przed realizacją zdjęć w Anglii zbieraliśmy z ekipą informacje jak wygląda sytuacja mężczyzn, których można wynająć, którzy mogą stać się towarzyszkami kobiet. Zasady społeczne w tym konserwatywnym kraju jakby nie obowiązywały na pewnych płaszczyznach życia. Kobiety mają sprecyzowane oczekiwania, są niezależne i w każdej chwili mogą wykręcić numer telefonu przystojnego Pana, który zapewni im swoje towarzystwo. Jednocześnie niejako w odpowiedzi na to zapotrzebowanie jest więcej ofert towarzyskich. Można powiedzieć, że to już dojrzały rynek i Panie mogą przebierać i dobrać taki typ mężczyzny, jaki im odpowiada.
W Niemczech jako kraju ciągle szukającym swojej tożsamości świadomość możliwości jakie stoją przed kobietami ciągle podlega zmianom. Kobiety szukają nowych sposobów samorealizacji. Decydują się na zaspakajać swoje potrzeby pomimo licznych obowiązków zawodowych. Sprzyjają temu oferty mężczyzn, którzy są gotowi spełniać oczekiwania każdej kobiety. Oczywiście za odpowiednim wynagrodzeniem.
I na tym tle Polska jest krajem, gdzie zasady moralne i tradycyjne role społeczne powstrzymują kobiety przez realizacją, czasami głęboko ukrytych pragnień. W większych ośrodkach miejskich, gdzie anonimowość jest większa, kobiety zaczynają dostrzegać nowe możliwości, a stad już tylko krok do realizacji własnych pragnienia.
W takim razie zjawisko facetów do wynajęcia to w Polsce nowość?
Nowością jest inny sposób patrzenia na ten temat przez kobiety i rosnące zapotrzebowanie na oferty panów do wynajęcia. Płatny seks zawsze gdzieś był obecny także w wydaniu męskim, ale wydaje się, że teraz rozwija się bardziej sfera zaspokajania potrzeb emocjonalnych i społecznych. Wobec mężczyzn, tych wynajmowanych na wesela i imprezy okolicznościowe kobiety mają zupełnie inne wymagania. To są dojrzali ludzie, którzy muszą reprezentować odpowiedni poziom intelektualny. Wygląd jest ważny, ale jak stwierdziła jedna z moich bohaterek przede wszystkim musi mieć o czym z nim rozmawiać i pochwalić się znajomym. To rozwiązanie na krótką metę, ale jeśli ktoś jest zapracowany i nie ma czasu na życie towarzyskie to wydaje się to alternatywą do rozważenia.
Czy można przyjąć założenie, że za kilka lat wynajęcie mężczyzny w celach towarzyskich stanie się w Polsce czymś naturalnym?
To raczej pytanie to socjologów kultury. Z mojej strony mogę dodać, po licznych rozmowach z kobietami, które korzystały z tego rodzaju usług, że zjawisko będzie narastało wraz ze wzrostem zamożności i niezależności kobiet. Mówimy tutaj o samym towarzystwie mężczyzny, kiedy usługa sprowadza się do wyjścia do kina, na imprezę towarzyską.
Strona (1/1)
Nie znaleziono komentarzy.
Aby móc dodawać komentarze do do tego artykułu musisz się zalogować.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się u nas!.






