Strona główna » Macierzyństwo » Moje dziecko mnie nie kocha?


Moje dziecko mnie nie kocha?


Autor: mamuŚka | Data: 03-16-2009 Kategoria: Macierzyństwo | Komentarzy: 0



Jeśli maluch „woli tatę”

Gdy moje dziecko kolejny raz zrobiło karczemną awanturę, że absolutnie nie chce zasypiać ze mną tylko „z tatem”, zrobiło mi się ogromnie przykro. „Czy on mnie nie kocha?” – pomyślałam zrozpaczona. „Na pewno jestem najgorszą matką na świecie” – to była moja kolejna myśl. Pogrążona w smutku zaczęłam zastanawiać się nad marnością swojego macierzyństwa, gdy nagle mnie natchnęło. Że przecież nie jest tak źle! Bo właściwie…. to fajnie jest mieć wieczór dla siebie!



Wiele matek skrycie cierpi, gdy ich dzieci z większą przyjemnością przytulają się do ojców niż do nich, i ogromną radością witają ich w drzwiach. Gdy matka wychodzi na spacer – spokojnie pozwalają sobie założyć kurtkę, ale gdy na przechadzkę wybiera się z nimi ojciec, następuje dziki taniec radości.  Mama? Jest zwyczajna, codzienna, normalna.  Zrozpaczona rodzicielka myśli więc, że jest mniej atrakcyjna, gorsza. A może jest niewystarczająco dobra? Nie zapewnia dziecku tego, co daje mu tata? Tysiące myśli, niepotrzebnych wyrzutów i żali. Które są absolutnie nieuzasadnione!

Po pierwsze, każde dziecko przechodzi „fascynacje ojcem”. Tata, do tej pory zazwyczaj był bardziej odległy, bo nie bywał z maluchem tak często, nagle staje się kimś bliskim. Z mamą maleństwo miało kontakt najbliższy. Od zawsze! A nagle, w wieku ok.2 lat zaczyna dostrzegać ojca, który nierzadko staje się obiektem fascynacji. Nie wiem, na ile to młodą mamę pocieszy, czy będzie wręcz odwrotnie, ale ten stan najczęściej mija.

Ojcowie bardzo często zaczynają postrzegać swoje dzieci jako kogoś więcej niż wymagającego 24-godzinnej opieki bezproduktywnego żyjątka, gdy te mają właśnie ok.2 lat. Dzieciaki zaczynają mówić, można się z nimi porozumieć, coraz bliżej jest im do „rozumnego człowieka”. Tata, często zupełnie nieświadomie,   chętniej zajmuje się dzieckiem, a ono to przecież czuje. Dlatego garnie się do tego „nowego” tatusia, który układa z nim klocki, bawi się kolejką i ma nawet czas na przeczytanie bajeczki. To nic, że mama robi to częściej!  Ona robiła to od zawsze, wiec maluch się do tego przyzwyczaił. Zachowanie taty jest dla niego nowe, a więc ciekawe i bardziej pociągające. Do czasu!

Tata bywa z dzieckiem w większości przypadków rzadziej. Kogoś, kogo widzi się codziennie, nie trzeba więc witać z dziką radością. Ojciec jest po prostu kimś, czyjej osoby maluch ma niedosyt. Nie znaczy to przecież, że ma dosyć matki. Chce po prostu obydwojga rodziców, ale najbardziej brakuje mu taty. Nie odczuwa braku mamy, która jest jego ostoją i codziennością. Tata jest niespodzianką, szaleństwem, czymś, czego nie ma non stop. To również bywa przyczyną zachowania dzieci, które mamy mogą odczytywać jako przekładanie ojca nad matkę.

Co więc robić? Przede wszystkim, nie przejmować się! Wykorzystywać chwile, gdy tata i dziecko przebywają razem na odpoczynek. Cieszyć się, że ojciec ma tak dobry kontakt ze swoją pociechą. Ilu maleństwom tego przecież brak! To cudownie, że ma takiego wspaniałego tatę, na którego widok piszczy z radości.

Warto też zostawić ojcu „męskie” sprawy i pozwolić mu bawić się z maluchem w gry zarezerwowane tylko dla nich. Ale i sobie zostawić takie, które dla ojca będą stanowić tajemnicę. Starać się postępować tak, by rodzice byli dla dziecka ciekawi zarówno gdy są razem, jak i wtedy gdy bywają osobno.

 No i trzeba pamiętać o jednym. Mama jest przecież najlepsza na świecie i dziecko prędzej czy później to zrozumie i  będzie jeszcze taki czas, gdy z łezką w oku będziesz wspominać chwile, gdy czepiało się spodni ojca zamiast matczynej spódnicy. A ja póki co... Zrobię sobie drinka i z przyjemnością przeczytam ksiązkę, gdy mój mąz zajmie się tuleniem naszego dziecka do snu!

 


 

Podziel się na:
  • Facebook
  • Blip
  • Wykop
  • Œledzik
  • Twitter

Strona (1/1)

mamuŚka

Nie znaleziono komentarzy.

Aby móc dodawać komentarze do do tego artykułu musisz się zalogować.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się u nas!.


PUELLANOVA nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Zastrzega sobie prawo do usuwania opinii bez podawania przyczyny.Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa PUELLANOVA lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.