Ślub w kryzysie, na czym można oszczędzić?
Autor: A.Z. | Data: 04-27-2009 Kategoria: Panna Młoda | Komentarzy: 0
Ślub brać warto, a może nawet trzeba – w szczególności, w trudnych czasach. Razem łatwiej, pewniej, bezpieczniej. Podkreślają to również ekonomiści. Małżonkowie mogą się wspierać, także pod względem finansowym, a wspólny budżet pewniej oprze się kryzysowi . Warto także wspomnieć o rządowym projekcie „Rodzina na swoim”, dzięki któremu osoby, które otrzymają kredyt będą mogły starać się o spłatę przez państwo połowę odsetek. Wspólne z małżonkiem rozliczenie się roczne również może być wartym rozważenia argumentem na „tak dla małżeństwa”.
www.michalpawlowicz.com
No dobrze, zdecydowaliśmy się na małżeństwo, a przed nami wizja ślubu. Jak teraz poradzić sobie z weselem w trudnych czasach? – spyta młoda para. Są rzeczy, na których można oszczędzić! Co można sobie „odpuścić” a na czym lepiej nie skąpić?
Suknia panny młodej powinna być piękna, wyjątkowa, wspaniała. Ale czy to znaczy, że musi być z najdroższego salonu? Można uszyć, kupić używaną albo wypożyczyć. Ania, która brała ślub 2 lata temu wspomina, że jej suknia, chociaż tania w porównaniu z innymi, wzbudziła zachwyt wśród gości. „Uszyta u zwykłej krawcowej na podstawie kilku zdjęć z gazety. Wprowadziłyśmy kilka zmian. Suknia była dokładnie taka, jaką sobie wymarzyłam, a jej cały koszt zamknął się w 900 zł. To jest nic przy sukienkach znajomych za kilka tysięcy, a moja była oryginalna i taka, o jakiej marzyłam!” Garnitur również nie musi mieć naszywki „ślubny” i można go kupić taniej w zwykłym sklepie dla mężczyzn. Pamiętajcie, że wszystko, co ma etykietkę „ślubne” będzie dwa razy droższe od zwykłych rzeczy. Buty, ozdoby, usługi fryzjerskie i kosmetyczne są droższe dla młodych par. Jeśli można, czasami warto nie wspominać iż chodzi o ślub.
Wesele musi być wyjątkowe, ale niekoniecznie jest obowiązek organizowania go w najbardziej ekskluzywnym miejscu. Imprezy poza miastem, w mniejszych miejscowościach czy typowych „chatach weselnych” mogą być tańsze, a często okazują się dużo ciekawsze i bardziej swobodne niż te organizowane w bardzo eleganckich hotelach. Nie warto jednak oszczędzać na jedzeniu i piciu. Goście muszą posilić się dobrym jadłem i popić trunkiem, po którym nie będą czuć się jak w czasie rejsu po wzburzonym morzu!
Można zarezerwować tańszego fotografa i kamerzystę, zamiast tego, który nam się naprawdę podoba, ale czy warto oszczędzać na czymś, co ma być pamiątką na całe życie? Wielu twierdzi, że sesja zdjęciowa jest jednym z piękniejszych przeżyć, a fotografie czymś do czego wraca się przez lata. Podobnie z obrączkami, które przecież będą towarzyszyć młodym codziennie.
Nie trzeba jednak koniecznie uczyć się tańca ślubnego w najdroższej szkole i zamawiać dla każdego z gości drobnych prezentów. Atrakcje dla uczestników zabawy jak fajerwerki czy np. pokazy barmańskie są na pewno ciekawe, ale i drogie, a przecież nie od nich zależy to, czy wszyscy będą się dobrze bawić. Ważniejsza jest oprawa muzyczna, chociaż warto pamiętać, że dobry DJ jest lepszy niż przeciętny zespół, a i na pewno tańszy. Dekoracja sali także nie musi być wykonana przez profesjonalną (ale i drogą) firmę, można to przecież zrobić na własną rękę, a wszystkie potrzebne materiały kupić w hurtowni.
Są więc sprawy, z których można zrezygnować, są jednak i takie, na które warto wydać trochę więcej pieniędzy by mieć pewność, że będą najwyższej jakości. Czasami jednak wysoka cena nie oznacza równie wysokiego poziomu, o tym także warto pamiętać planując weselny budżet.
Strona (1/1)
Nie znaleziono komentarzy.
Aby móc dodawać komentarze do do tego artykułu musisz się zalogować.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się u nas!.






