Konie wywożone na rzeź – możesz im pomóc!
Autor: | Data: 08-11-2009 Kategoria: Ważne sprawy | Komentarzy: 0
Wywóz koni na rzeź
Każdego roku z Polski do Włoch i Francji eksportuje się na rzeź 40 tysięcy żywych koni. Jest to jedna z niewielu dziedzin, w której Polska zajmuje czołowe miejsce. Ideę pomocy wiezionym na rzeź koniom poparło już ponad 1500 tysięcy ludzi podpisując się pod petycją domagającą się zakazu transportu żywych koni za granicę. Głównymi odbiorcami są Włosi. Kupują największe i najgrubsze okazy, płacąc za nie nawet 4-8 tysięcy złotych. Stłoczone w ciężarówkach (nawet po 35 sztuk!) przerażone, głodne i spragnione zwierzęta jadą tysiące kilometrów do rzeźni, nawet na Sardynię.zeź - przerwijmy razem ten okrutny proceder!
Każdego roku z Polski do Włoch i Francji eksportuje się na rzeź 40 tysięcy żywych koni. Jest to jedna z niewielu dziedzin, w której Polska zajmuje czołowe miejsce. Ideę pomocy wiezionym na rzeź koniom poparło już ponad 1500 tysięcy ludzi podpisując się pod petycją domagającą się zakazu transportu żywych koni za granicę. Głównymi odbiorcami są Włosi. Kupują największe i najgrubsze okazy, płacąc za nie nawet 4-8 tysięcy złotych. Stłoczone w ciężarówkach (nawet po 35 sztuk!) przerażone, głodne i spragnione zwierzęta jadą tysiące kilometrów do rzeźni, nawet na Sardynię.zeź - przerwijmy razem ten okrutny proceder!
Istniejący od 1998 roku Komitet Pomocy dla Zwierząt w Tychach zajmuje się zbiórką pieniędzy na wykup koni prosto z transportów, baz przeładunkowych, targów końskich (Bodzentyn, Sochaczew,Skaryszew) i od ludzi, którzy chcą się ich pozbyć.

Jesteśmy otwarci na każdą formę pomocy, zarówno finansową jak i na zasadzie wolontariatu. Można pomóc w samej Przystani Ocalenie lub pracować przy zwierzakach czy żniwach, cały czas potrzebujemy materiałów budowlanych środków opatrunkowych suchej karmy i puszek dla psów i kotów. Jednakże bez wsparcia i zaangażowania mediów, sław oraz polityków nie widzę szybkiego doprowadzenia do zakazu wywozu żywych koni na rzeź. Od lat oprócz wykupu, leczenia i utrzymania koni oraz innych zwierząt staramy się doprowadzić do skreślenia koni z listy zwierząt rzeźnych, ale to nie jest łatwa sprawa, media nie chcą się angażować w temat który jest trudny ale i bardzo juz wyeksploatowany. Z jednej strony nie chcą pokazywać okrucieństwa związanego z samym ubojem i transportami z drugiej zaś temat nie jest tak atrakcyjny jak sex-afery itp.
Jesteśmy stowarzyszeniem społecznym. Uratowaliśmy już ponad 110 koni.
Niektóre z nich były już nawet w rzeźni. Są wśród nich: 2-letni ogier Brando i jego 9-letnia matka Figa, która 9 czerwca 2003 roku oźrebiła się i nasz jedyny wolny od nieszczęśliwych wspomnień konik to Toronto. Konie te zostały cudem uratowane przez wojsko z rozlewisk Warty. Sam wykup jest z pozoru bardzo prosty, jeśli są pieniądze to trwa to chwilę, jeśli nie ma pieniędzy zwykle też nie ma czasu bo koń stoi w boksie przedubojowym, wówczas zaczynają się nerwowe telefony i żebranie o pieniądze..
Są też i dramaty co do wyboru... mamy kasę na jednego lub dwa a stoi pięć koni...nie mamy kryteriów, czasem spojrzenie czy długa grzywa, łzy kapiące z oczu zwierzaka który wie gdzie jest i na co czeka..
Odra, 15-letnia klacz rasy 'konik polski' przyuczona do hipoterapii, gdy
zachorowała na ochwat przeznaczono ją na rzeź. 4-letni ogier Arlan pokazowy
koń jednej z polskich stadnin został sprzedany, bo nie widzi na jedno oko.
Litwa i Śnieżka ok. 15-letnie klacze pracowały przy wyrębie. Do Bodzentyna
przyjechały z Litwy, były brudne. Na boku miały wycięte symbole rzeźne.
Konie chwiały się na nogach i czuć było od nich.... alkohol! Opite i
otumanione 'chudły' już w drodze do Tych, po wyprowadzeniu z auta trudno było je poznać. Nadzieja i Urbanek zostały kupione 13 czerwca 2003 roku z bazy przeładunkowej pod Krakowem, oba mocno zagłodzone i zaniedbane. W lipcu udało nam się kupić 18-letniego wałacha, który po latach ciężkiej pracy na roli przez miesiąc był tuczony ziemniakami, żeby uzyskać za niego lepsza cenę! Nazwaliśmy go Kuba. Konie kupione 14.07.2003. nie mają jeszcze sponsorów, udało nam się je kupić prosto z targu koni rzeźnych w Bodzentynie k/Kielc. Są to dwie klacze Hawanka i Mona oraz czteromiesięczny odsadek-
ogierek - Yours. Również w Bodzentynie na naszej przedostatniej interwencji 18.08. odebraliśmy ok. 3- miesięczne źrebię z wadą przednich ścięgien. Nazwaliśmy go Karuś. Zwierzę było zaniedbane i wygłodzone gdyż właściciel nie podsadzał chorego konia do matki bo nie widział w tym celu!!!
Sajra to 15-letnia klacz wykupiona z jednej z polskich stadnin z ochwatem na
cztery nogi i wadą układu rozrodczego.
10 listopada 2003 roku na targu koni rzeźnych w Bodzentynie udało nam się wykupić rocznego ogierka, zapasionego parowanymi, słonymi ziemniakami. Zwierzę bez przerwy piło co powodowało poprawę wyglądu i masy konia. Po przewiezieniu do naszego przytuliska dostał kolki - niestrawności. Teraz czuje się dobrze. Nazwaliśmy go Fortek. Przez kilka ostatnich lat wykupiliśmy ponad 30 koni, historia każdego z nich jest dramatyczna, czasem ich życie kończyło się bardzo szybko w kilka dni po wykupie; Petra, Miś,
Maja, Kasztanek, Malta, Freja, Bulik, Toffinka, Zeriba czy Delfina.
Najważniejsze jest jednak to ze odeszły wśród ludzi którzy kochają konie..
otoczone do ostatniego oddechu miłością.
Marzeniem KPdZ w Tychach jest stworzenie przystani wszystkim ocalonym koniom, by ich wspomnienie o Nas-ludziach było jasne i ciepłe. Pomóżcie więc w ratowaniu wysyłanych na śmierć zwierząt, aby wizerunek naszego kraju był znów kojarzony z tymi, którzy kochają konie.
Komitet Pomocy dla Zwierząt
Bank Śląski S.A. O/Tychy
Konto dla wpłat OPP 91 1050 1399 1000 0022 0998 2426
Konto dla wpłat zbiórkowych 91 1050 1399 1000 0023 3387 5579
Dla wpłat z zagranicy:
Nr IBAN: PL 91 10501399 1000002209982426
Nr BIC(SWIFT): INGBPLPW
nr KRS 0000015352
skrytka pocztowa 79
43-100 Tychy
www.przystanocalenie.pl
Strona (1/1)
Nie znaleziono komentarzy.
Aby móc dodawać komentarze do do tego artykułu musisz się zalogować.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się u nas!.
PUELLANOVA nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Zastrzega sobie prawo do usuwania opinii bez podawania przyczyny.Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa PUELLANOVA lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.






