Strona główna » Felieton » Faceci do garów!(O podziale obowiązków)


Faceci do garów!(O podziale obowiązków)


Autor: Zula | Data: 03-11-2005 Kategoria: Felieton | Komentarzy: 22



Kiedy byłam mała, wkurzały mnie książki dla dzieci gdzie niezmiennie na obrazkach, czy fotografiach to mama gotowała obiadki, a tatuś  czytał gazetę, mama myła okna, tata wiercił dziurę w ścianie, albo oglądał mecz..Czy też chłopiec łowiący ryby (a ja uwielbiałam łowić ryby!) i jego koleżanka, która w tym czasie zajmuje się przygotowywaniem kolacji, czy wykonywaniem równie nudnych i mało twórczych czynności. Później zaczęło mnie wkurzać dorosłe życie, które taki model dzielenia obowiązków przyjmowało. Dlaczego to ja nie mogę oglądać tv, w czasie, kiedy mąż będzie gotować mi obiadek? Dlaczego taka perspektywa jest dla większości z nas oburzająca, tymczasem nikt nie denerwuje się, kiedy żona, po pracy, zamiast odpocząć, robi obiadek mężowi, który skończywszy swój pracowity dzień musi odpocząć przed telewizorem? Dlaczego odebrano kobiecie prawo do odpoczynku? Co mnie także wkurza, dlaczego to my nie możemy zrobić czasem czegoś typowo 'męskiego', jak chociażby przybicie gwoździa do ściany, czy wyprowadzenie psa na spacer, a  niech mąż zajmie się zakupami i garami! Podział obowiązków w małżeństwie - jasne, jestem za. Ale demokratycznie i sprawiedliwie uzgodniony przez obie strony. Nie zgodnie z dotychczas obowiązującym, chorym według mnie, modelem, ale według tego, co kto lubi, może i chce robić.


Kobieta - do garów, mężczyzna - do przyjemności, ewentualnie narzędzi. Nigdy odwrotnie. Czy naprawdę kobiety nie potrafią np. skręcić szafki, a panowie pozmywać naczyń? Wątpię. Nie tylko ja, na szczęście. Ten problem zauważyły polskie feministki w naszym rządzie,  ( wcześniej - PAN premier Norwegii ) które postanowiły podjąć walkę z seksizmem. Na początek wystosowały apel do firmy Ikea. Na ulotkach dołączanych do produktów Ikei zawsze są pokazani mężczyźni, chociaż większość klientek to kobiety. Polskie feministki, oraz norweski rząd postanowili więc poprosić Ikeę o  zmianę instrukcji na bardziej 'kobiece'. Słuszna i dobra inicjatywa, jednak to dopiero początek góry lodowej. Ikea być może zmieni swoje ulotki i wkrótce na obrazkach to kobiety będą skręcały szafki, nie tylko faceci. Jednak, co dalej? Do zrobienia zostało jeszcze bardzo dużo. W świadomości wielu, jeśli nie - większości Polaków to baba jest tą, która ma prać,gotować, sprzątac. Nie ważne, że tego nie lubi, nie ważne, że przy okazji ma dwa etaty i dzieci do wychowania... Taki jest stereotyp i koniec. Nie podoba mi się taki podział i, z tego co wiem, wielu kobietom także. Lubię czasem być leniwa, lubię obejrzeć mecz, albo poprzerzucać kanały w tv, lubię mieć bałagan w pokoju, a kiedy słyszę, że 'kobiecie nie wypada', albo 'twój mąż będzie się z tobą miał' trafia mnie szlag! Dlaczego to ja mam dbać o porządek, mam być w ciągłym ruchu i robić zawsze 'coś pożytecznego', dlaczego te wątpliwe przywileje nie mają spaść na mojego męża? Dziś ja gotuję, ty zmywasz - jutro odwrotnie, taki układ mi pasuje, taki mam zamiar wcielać w życie i ten, uczciwy, według mnie, układ mam zamiar wpoić moim dzieciom. Jednak sama świata nie zmienię...


Warto więc wspierać takie inicjatywy, jak naszych rządzących pań, ale co ważniejsze - podejmować takie kroki u siebie w domu, na własnym podwórku i w trochę inny sposób niż do tej pory wychowywać dzieci. Drogie Panie! Nauczmy synów gotować i zmywać! :)

Podziel się na:
  • Facebook
  • Blip
  • Wykop
  • Œledzik
  • Twitter

Strona (1/1)

Zula

  Komentarze do artykułu: Faceci do garów!(O podziale obowiązków) (22)

Jestem za : Fceci do gar?w!!!! Mnie osobi?cie szlak trafia gdy moi kochani koledzy gdy widz? mnie z ...  (12/09/2006 19:56) ~Ma?a Mi
Jestem za : Fceci do gar?w!!!! Mnie osobi?cie szlak trafia gdy moi kochani koledzy gdy widz? mnie z m?otkiem w reku wpadaja w panike i czym pr?dzej mi go odbieraj?.Wed?ug nich w moich r?kach mug?by sie stac narz?dziem zbrodni. ;)  Odpowiedz

co do akapitu drugiego... Kobiety do garow, mezczyzni do przyjemnosci...Czy Wy - kobiety - naprawde ...  (05/11/2005 19:39) ~Marcin
co do akapitu drugiego... Kobiety do garow, mezczyzni do przyjemnosci...Czy Wy - kobiety - naprawde myslicie ze my - mezczyzni - tylko odpoczywamy i zyjemy w krolowie otoczeni sluzaca, ktora poda obiad, umyje, wypierze, posprzata, wyprasuje i jeszcze...  Odpowiedz

Bo faceci to lenie i obiboki, ?eruj?cy na naszym wolnym czasie. Po prostu wygodnie im jest wyr?cza? ...  (05/11/2005 16:49) ~Go?ka
Bo faceci to lenie i obiboki, ?eruj?cy na naszym wolnym czasie. Po prostu wygodnie im jest wyr?cza? si? nami, ale ja na Twoim miejscu Monika nie da?abym sobie w kasze dmucha?. M?j brat dosta? w buzie za pr?be forsowania swoich leniwych praktyk typu '...  Odpowiedz

NitaJerzy prezentuje typowo samcze = egoistyczne podej?cie bez cienia zrozumienia dla kobiet, dlacze...  (05/11/2005 16:45) ~nie gotuj?ca i nie pior?ca
NitaJerzy prezentuje typowo samcze = egoistyczne podej?cie bez cienia zrozumienia dla kobiet, dlaczego to my kobiety mamy ci?gle zwa?a? na m?skie samopoczucie??a kt?ry z facet?w dba o to by jego kobiecie by?o wygodnie a on ?eby troche pocierpia??za b...  Odpowiedz

zgadzam si? z Tob? w 100%... ja mam dopiero 18 lat i nie mam m??a... obserwuj? jednak moich rodzic?w...  (31/05/2005 16:35) ~Monika
zgadzam si? z Tob? w 100%... ja mam dopiero 18 lat i nie mam m??a... obserwuj? jednak moich rodzic?w... jest zupe?nie tak jak piszesz... ostatnio mama dwa tygodnie le?a?a w szpitalu i wszystkie prace domowe spad?y na mnie... ?adnego podzia?u... tata ...  Odpowiedz

Stereotypy s? wsz?dzie i ocieramy si? o nie ka?dego dnia. Jednak w zwi?zku nie musimy na nich poprze...  (05/05/2005 02:49) ~rav
Stereotypy s? wsz?dzie i ocieramy si? o nie ka?dego dnia. Jednak w zwi?zku nie musimy na nich poprzestawa?! Pami?tajmy r?wnie?, ?e mo?na by? w tych kwestiach zar?wno nonkonformist?, jak r?wnie? antykonformist?. Przy czym antykonformista (cz?sto femin...  Odpowiedz

Witam, ja od najm?odszych lat nie cierpia?am sprz?ta?. Wreszcie, gdy mia?am 13 lat postanowi?am si? ...  (03/05/2005 10:45) ~Magda
Witam, ja od najm?odszych lat nie cierpia?am sprz?ta?. Wreszcie, gdy mia?am 13 lat postanowi?am si? zbuntowa?. Mia?am przecie? jeszcze dw?ch braci i oni przecie? te? co? mogli w domu zrobi?. Po kilku dniach rodzice przyznali mi racj?. I tak si? zacz?...  Odpowiedz

ja te? nie kocham porz?dk?w..Gotowa? lubi?,owszem,ale nie pogniewa??bym si?,jakby mnie kto? chcia? w...  (19/04/2005 12:18) ~Mi?ka
ja te? nie kocham porz?dk?w..Gotowa? lubi?,owszem,ale nie pogniewa??bym si?,jakby mnie kto? chcia? wyr?czy? czasami.Kto?-czyt.-m?j m??czyzna. Natomiast je?li chodzi o sprz?tanie,ja mam dwie lewe r?ce,za to m?j facet-?wietnie sobie z tym radzi!Moja ma...  Odpowiedz

nie powiem, kiedy zrobie super jedzonko i m?? je chwali to czuj? sie super, ale czuj? si? prawie tak...  (19/04/2005 02:36) ~monika
nie powiem, kiedy zrobie super jedzonko i m?? je chwali to czuj? sie super, ale czuj? si? prawie tak samo doceniona kiedy rodzina zbierze si? chocia?by na wigilii i doceni moje uszka. Ja po prostu lubie to robi?, natomiast nienawidz? sprz?ta?, my z m...  Odpowiedz

a propos pochwa?y w ???ku, to co, ja mam j? dosta? za znakomity obiad? OK. Ale za co ja mam w takim ...  (19/04/2005 02:11) ~monika
a propos pochwa?y w ???ku, to co, ja mam j? dosta? za znakomity obiad? OK. Ale za co ja mam w takim razie wystawi? tak? wdzi?czn? pochwa?? mojemu m??owi? I nie wspominajcie tu o obs?udze auta i innych technicznych rzeczy, bo ka?da z nas mo?e to sama ...  Odpowiedz

Aby móc dodawać komentarze do do tego artykułu musisz się zalogować.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się u nas!.


PUELLANOVA nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Zastrzega sobie prawo do usuwania opinii bez podawania przyczyny.Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa PUELLANOVA lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.