Mój facet jest feministą !
Mój facet jest FEMINISTĄ. I jestem dumna z niego! I cieszę się, jak mówi kolegom "jestem feministą" i ma gdzieś co oni sobie pomyślą
~dziewczynka_01,
(24/10/2009 13:33)
feministka (18/03/2010 10:36) ~Majka
Ja takze widze w kobietach wiecej cech pozytywnych. Oprocz tego co widoczne golym okiem, a wiec uroda, kobiety rowniez sie czesto silniejsze, opanowane, zaradne. Nie sa leniwe, czesto znajduja rozwiazania do problemow, gdzie wydaje sie nie byc wyjscia. A jednak. To na naszej glowie najczesciej spoczywa obowiazek prowadzenia domu i dbania o dzieci. Ciesze sie, ze faktycznie istnieja jeszcze tacy mezczyzni-feminisci, ktorzy kochaja nas poprzez podziw i zapatrzenie;) Coz, trudno, by nie podziwiali kobiety po tym, jak wydala na swiat ich potomstwo. Pozdrawiam Was Panowie, my tez Was kochamy!
Odpowiedz
Jestem feministą, bo... (06/02/2010 21:00) ~jarski
kobiety postrzegam jako istoty wyższe, lepiej wyposażone od mężczyzn. W ogóle nie rozumiem dlaczego nie uważa się tego za oczywiste. Przecież to gołym okiem widać – poza fizycznym powabem dysponują także o wiele subtelniejszą psychiką (generalnie). Zawsze mnie zastanawiało, dlaczego chcą mimo to zadawać się z nami, czemu po prostu nie są lesbijkami. Teraz wiem, że to z powodu biegunowej natury ludzkiej. Mężczyźni dysponują czymś, bez czego one nie mogłyby się poczuć prawdziwymi kobietami. Nawet lesbijki o kobiecej psychice dobierają sobie partnerki – co można zauważyć – o męskich cechach osobowości (i na odwrót). Jeśli jednak kobieta jest heteroseksualna, to tylko związek (lub romans, przygoda) z heteroseksualnym mężczyzną może dać jej poczucie spełnienia. Reasumując zatem – nasz świat jest bardzo dobrze zaprojektowany.
Odpowiedz
Mój facet jest feministą ! (24/10/2009 13:33) ~dziewczynka_01
Mój facet jest FEMINISTĄ. I jestem dumna z niego! I cieszę się, jak mówi kolegom "jestem feministą" i ma gdzieś co oni sobie pomyślą
Odpowiedz
Mój facet jest feministą ! (24/10/2009 13:33) ~dziewczynka_01
Mój facet jest FEMINISTĄ. I jestem dumna z niego! I cieszę się, jak mówi kolegom "jestem feministą" i ma gdzieś co oni sobie pomyślą
Odpowiedz