Książka na listopad - Pamięć umarłych
Gdzieś w niewielkim miasteczku, na Dzikim Zachodzie, swoje sieci rozciąga zło. Zlecenie zabójstwa podyktowane żądzą posiadania i usunięcie niewygodnego świadka ma swoje konsekwencje dla szanowanych obywateli miasta. Upiór pojawia się w samo południe i spokojnie rozpoczyna spłatę długów honorowych.
„Pamięć umarłych” jest drugą powieścią o mrocznej tematyce z serii - Upiór Południa.
I tu śmierć kosi swoje żniwo od pierwszych rozdziałów, aż po ostatni.
Klimat Dzikiego Zachodu podtrzymuje jedynie wszechobecny upał, przewijający się jako motyw przewodni serii. Brakuje, bowiem opisu miejsc, miasta, budynków, roślin. Musi wystarczyć zapis myśli i przeżyć bohaterów, bo na nich skupia uwagę autorka.
Kossakowska lubuje się w krwawych opisach rozszarpywanych ludzkich tkanek, w plastycznym zapisie okrucieństwa zbrodni, ale tego właśnie wymaga literatura grozy. Atmosfera niepewności gęstnieje wraz z rozwojem akcji, pierścień strachu zaciska się wokół szyi winowajców. I choć trudno nam polubić któregoś z bohaterów, to najbliższy wydaje się upiór, który wraca by rozliczyć się z przeszłością, zanim powróci do piekieł.

Postawione pytania pobudzają nas do przemyśleń nad kwestią; czy zło jest jednoznaczne?
Wiele wątków nawiązuje do znanych filmowych motywów, co wcale nie obniża ich wartości. Książka może służyć za scenariusz do filmu, działa na wyobraźnię. Polecam.
Strona (1/1)
Nie znaleziono komentarzy.
Aby móc dodawać komentarze do do tego artykułu musisz się zalogować.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się u nas!.
PUELLANOVA nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Zastrzega sobie prawo do usuwania opinii bez podawania przyczyny.Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa PUELLANOVA lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

