Strona główna » Macierzyństwo » Dyskryminacja w dziecięcych kolorowankach?


Dyskryminacja w dziecięcych kolorowankach?


Autor: A.Z-P. | Data: 11-15-2009 Kategoria: Macierzyństwo | Komentarzy: 0

Currently 2.5/5 Stars

 
Ról społecznych uczymy się od najmłodszych lat naszego życia. Niestety, pokazując własnym dzieciom jak żyć, bardzo często wpychamy je w stereotypowe ramy, w których sami zostaliśmy wychowani.


Już od najmłodszych lat dziecko uczy się, że mama jest potrzebna głównie w kuchni, a tata to tylko fajny facet, z którym można pograć w piłkę. Mama czyta bajki i jest z dzieckiem 24 godziny na dobę, tata wpada na weekend albo po południami. Dziewczynka jest natomiast jedynie bierną obserwatorką wesołych zabaw chłopca. Ona musi bawić się lalkami, on z kolei zmuszony jest do zabawy samochodami. W jaki sposób dziecko uczy się tych schematów? Wystarczy zajrzeć do pierwszej lepszej kolorowanki albo gazety dla matek, w której aż roi się od reklam pełnych stereotypów.
Większość kolorowych książeczek dla dzieci absurdalnie pokazuje świat w barwach czarno-białych. Te gazetki ukazują jasno, gdzie jest miejsce kobiety, a gdzie mężczyzny. Nie dają szansy na odejście od stereotypu. W ten prosty sposób nasze maluchy uczą się, jak ma wyglądać ich życie.

Pierwszy z brzegu przykład. „Ćwiczenia dwulatka” z serii Akademia Malucha. Na okładce piękny obrazek. Mama-lisica targa torbę na zakupy, tata-miś siedzi za stołem popijając herbatkę. Prawda, że z życia wzięte? Zajrzyjmy do środka. Otwieram na losowej stronie (nr 5) i co widzę? Przede wszystkim, polecenia, które są, naturalnie, w formie męskiej. Jakby nie można było napisać w liczbie mnogiej! Co jeszcze rzuca się w oczy? Na każdej stronie widzimy rysunek mamy i jej córeczki. Gdzie jest tata? Pewnie pije herbatę…

Dziewczynki w kolorowankach bawią się lalkami albo obserwują wesoło grających w piłkę chłopców. Świat przedstawiony w tych książeczkach jest okrutnie stereotypowy. Uczy dzieci, że kobieta musi zajmować się domem i obsługiwać rodzinę. Pokazuje, że tata może być nieobecny w życiu dziecka i że nie ma zbyt wielkiego wpływu na jego wychowanie. Ukazuje również bierność dziewcząt i aktywność chłopców. Podkreśla, że dziewczynki muszą być spokojne i grzeczne, a chłopcy rozbawieni i zawsze w ruchu. Nie dopuszcza żadnych odchyleń. Nie jest możliwe by dziewczynka bawiła się samochodami. Od małego uczy się ją, że musi być matką! Oczywiście, zadbaną, bo największą atrakcją dla dziewczyn jest lusterko i możliwość pięknego ubrania się w różowe sukieneczki. On z kolei już wie, że powinien być sportowcem, a jako ojciec nie będzie się specjalnie liczyć, ewentualnie będzie ciekawostką w życiu swojego dziecka. Pokaże mu ewentualnie coś ciekawego, jednak niekoniecznie wpłynie na jego wychowanie.

Dzięki temu wszyscy wychowywaliśmy się ( i tak samo zostają wychowane nasze dzieci) w poczuciu jasno przydzielonych ról społecznych. Dyskryminacja zaczyna się już na etapie przedszkolnym, a nawet wcześniej! Jako rodzice możemy jednak to zmienić. Po pierwsze, wyrażając swój sprzeciw nie kupując książeczek, które przedstawiają jawnie niesprawiedliwy świat. Po drugie, co jest o wiele ważniejsze, możemy uczyć nasze dzieci akceptacji dla różnych pomysłów na życie, pokazywać im, że nie wszystko jest takie, jak to widać w książeczkach.

Mówić, rozmawiać, słuchać. Uczyć, że kobieta może być pilotem, a mężczyzna dobrym ojcem potrafiącym ugotować świetny obiad. Ale tego wszystkiego nauczymy je tylko wtedy, kiedy sami będziemy potrafili dać im przykład swoją postawą. A to jest, jak się okazuje, najtrudniejsze…


Podziel się na:
  • Facebook
  • Blip
  • Wykop
  • Œledzik
  • Twitter

Strona (1/1)

A.Z-P.

Nie znaleziono komentarzy.

Aby móc dodawać komentarze do do tego artykułu musisz się zalogować.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się u nas!.


PUELLANOVA nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Zastrzega sobie prawo do usuwania opinii bez podawania przyczyny.Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa PUELLANOVA lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.