Strona główna » Święta Sylwester Karnawał » Mówić dziecku, że Mikołaja nie ma? Czy i jak powiedzieć, że on nie istnieje?


Mówić dziecku, że Mikołaja nie ma? Czy i jak powiedzieć, że on nie istnieje?


Autor: | Data: 12-5-2009 Kategoria: Święta Sylwester Karnawał | Komentarzy: 0


 Mamo, o co chodzi z tym Mikołajem?
Dzieci są sprytniejsze niż nam się wydaje. Doskonale wyczują, że za przebranym w czerwony mikołajkowy strój człowiekiem kryje się wujek czy tata.  Rodzice wymyślają więc nowe historyjki. Że to tylko pomocnik, że prawdziwy nie dotrze do wszystkich… A co, jeśli dziecko wyczuje, że je okłamujemy?



Wiara w św. Mikołaja to jeden z najpiękniejszych elementów dzieciństwa. Wyczekiwanie na pierwszą gwiazdkę, a potem wypatrywanie jego sań i wsłuchiwanie się w dźwięki miasta by wśród nich wyłowić dźwięczące dzwoneczki. To niezapomniane wspomnienia, których nie chcemy przecież pozbawić naszych dzieci. Piękne, magiczne chwile, kiedy świat staje się zupełnie inny. Magiczny i piękny. Wszystko może się wydarzyć, wystarczy tylko mocno chcieć…



Jednak pewnego dnia dziecko zrozumie, że to tylko jego wyobraźnia, a nie prawdziwy Mikołaj. Że nie ma świętego obserwującego go przez okno , sprawdzającego, czy dzieci są grzeczne. Lepiej, żeby dowiedziało się prawdy od rodziców, a nie kolegów czy obcych ludzi. Tak mu będzie łatwiej i w ten sposób przekażemy swoją wizję św. Mikołaja, którą chcielibyśmy przekazać dziecku.

Można przecież opowiedzieć legendę o Mikołaju, biskupie, można wytłumaczyć, że prawdziwy Mikołaj to idea, która istnieje w wyobraźni wszystkich dzieci i dorosłych. Że chociaż prezenty kupują realni ludzie, to jednak wtedy w każdym z nich jest cząstka tego magicznego, prawdziwego i dobrego św. Mikołaja.

Kiedy porozmawiać z dzieckiem? To, oczywiście, zależy głównie od niego samego.  Kiedy będzie na tyle dojrzałe, rozumne, kiedy samo zacznie zauważać, że prezenty naprawdę kryją się w szafkach rodziców, a nie w worze Mikołaja. W dzisiejszych czasach, kiedy na ulicach aż roi się od różnych Mikołajów – przedstawicieli firm, w reklamach wciąż widzimy roześmianą postać tego uroczego staruszka, trudno długo wmawiać dziecku, że ten jeden, prawdziwy, przyjedzie do niego na Wigilię, a wcześniej podrzuci podarki do buta czy pod poduszkę. Trzeba jednak znaleźć odpowiedni moment na powiedzenie prawdy w takiej formie, jakiej będziemy chcieli. Psycholodzy mówią najczęściej o wieku 6-7 lat, wielu jednak twierdzi, ze to jednak za wcześnie. Warto przecież podtrzymywać tę magiczną wiarę, która sprawia, że dzieciństwo jest jeszcze piękniejsze…

Podziel się na:
  • Facebook
  • Blip
  • Wykop
  • Œledzik
  • Twitter

Strona (1/1)

Nie znaleziono komentarzy.

Aby móc dodawać komentarze do do tego artykułu musisz się zalogować.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się u nas!.


PUELLANOVA nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Zastrzega sobie prawo do usuwania opinii bez podawania przyczyny.Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa PUELLANOVA lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.