Mleczko ptasie w Mombasie – czyli ciekawe og³oszenia w necie
Autor: Agnieszka Krawczyk | Data: 01-1-2010 Kategoria: Felieton | Komentarzy: 0
Pamiêtam, ¿e w czasach mojego dzieciñstwa (lata 80.) wszystko mo¿na by³o za³atwiæ za przys³owiowe pó³ litra wódki. Flaszka stanowi³a wówczas prawie oficjalny ¶rodek p³atniczy, w ka¿dym razie bardziej po¿±dany ni¿ bilety narodowego banku polskiego (odwrotnie ni¿ teraz).
Hydraulik czy glazurnik nie podejmowali siê zazwyczaj roboty bez zap³aty w pó³litrówkach. Wódkê sprzedawano wtedy na kartki i co charakterystyczne – kupowali j± nawet ci, którzy nie pili. Znajoma mojej mamy chomikowa³a w kredensie ze dwadzie¶cia butelek ¯ytniej, trzymanej w³a¶nie w celach p³atniczych. Dziêki swoim zapasom zawsze mia³a zreperowany kran, wymieniony zamek u drzwi, pomalowane ¶ciany, itd., itp.
Czasy siê zmieni³y i dzisiaj rz±dzi okrutny pieni±dz. To stwierdzenie wydaje siê prawdzie, ale jak siê okazuje - nie do koñca.
Na jednym z popularnych portali og³oszeniowych, w dziale „wymiana” najczêstszym ¶rodkiem p³atniczym jest... ptasie mleczko. Og³oszeniodawcy za paczkê mleczka Wedla oddadz± m.in. spodnie ci±¿owe w dobrym stanie, dwie kurtki damskie (ale to ju¿ na tañsze mleczka z Biedronki), a nawet „zestaw seksi obcis³ych ciuszkow, rozmiar S” – tutaj zachodzi uzasadnione podejrzenie, ¿e w³a¶cicielka nadu¿ywaj±c cukierków, przyty³a, ale machnê³a na to rêk± i woli kolejne s³odycze od seksownych ubrañ.
Je¿eli ptasie mleczko potraktujemy jako stabiln± walutê euro, to drugie w kolejno¶ci (z³otówka?, frank szwajcarski?) s± czekolady i ¿elki. Mo¿na na nie wymieniæ nawet ³ó¿eczko dzieciêce (ale bez ¶rub, bo siê zgubi³y podczas przeprowadzki – wezmê chêtnie, ale czê¶æ ¿elkowych mi¶ków bêdzie mia³a poodgryzane ³ebki). Za kilka czekolad dostanie siê te¿ dwa fotele materia³owe du¿e (zdjêcia na maila).

Z kolei za karton mleka dla dziecka mo¿na otrzymaæ ekspres do kawy lub wró¿bê z tarota – to drugie wydaje siê szczególnie atrakcyjne w naszych niepewnych czasach. Buty dzieciêce id± za paczkê Rafaello, za¶ komplet kieliszków za puszkê Neski.
Myli³by siê jednak ten, kto dojdzie do wniosku, ¿e og³oszeniodawca dba wy³±cznie o swoje potrzeby – „cudny p³aszczyk” jest do zdobycia za jedzenie dla kotów (ale tylko sucha karma lub miêsne kawa³ki w galaretce, bo musu nie tkn±).
Szereg rzeczy jest te¿ oddawanych za skromne i tajemnicze „co¶” lub jeszcze lepiej „co¶ ciekawego”. Pytanie brzmi jednak, co jest ciekawe dla og³oszeniodawcy? Dres z kreszu? Wino „Le¶ny dzban” w worku foliowym? Pier¶cionek z brylantem?
Wyobra¼my sobie taki dialog: „Co¶ ciekawego, proszê”. „Mo¿e byæ Biblia Gutenberga?”. „Nie, ksi±¿ek nie potrzebujê”. „To mo¿e jajo Fabergé?”. „Nie, jajek nie lubiê, za du¿o cholesterolu”.
Bior±c pod uwagê moj± profesjê (pocz±tkuj±ca autorka ksi±¿ek dla kobiet), najbardziej zainteresowa³o mnie og³oszenie „Wymieniê siê ksi±¿kami o tematyce romansu”. Niestety duch w narodzie upada, bo w ci±gu miesi±ca og³oszenie to odwiedzi³o tylko 45 osób (znacznie m³odsze „seksi ciuszki” ponad 400).
Niestety, w³a¶ciciel kredensu z okresu miêdzywojennego, który pragnê mieæ, chce w zamian gotówki. Okropne! A chêtnie oddam mu zalegaj±ce w domu kinder niespodzianki, szampony do suchych w³osów i pieluchy 4+, mog³abym nawet zaoferowaæ „ksi±¿ki o tematyce romansu”, w tym swoj±...
Jak my¶licie? Da siê przekonaæ?
Agnieszka Krawczyk, autorka powie¶ci „Napisz na priv”
Czasy siê zmieni³y i dzisiaj rz±dzi okrutny pieni±dz. To stwierdzenie wydaje siê prawdzie, ale jak siê okazuje - nie do koñca.
Na jednym z popularnych portali og³oszeniowych, w dziale „wymiana” najczêstszym ¶rodkiem p³atniczym jest... ptasie mleczko. Og³oszeniodawcy za paczkê mleczka Wedla oddadz± m.in. spodnie ci±¿owe w dobrym stanie, dwie kurtki damskie (ale to ju¿ na tañsze mleczka z Biedronki), a nawet „zestaw seksi obcis³ych ciuszkow, rozmiar S” – tutaj zachodzi uzasadnione podejrzenie, ¿e w³a¶cicielka nadu¿ywaj±c cukierków, przyty³a, ale machnê³a na to rêk± i woli kolejne s³odycze od seksownych ubrañ.
Je¿eli ptasie mleczko potraktujemy jako stabiln± walutê euro, to drugie w kolejno¶ci (z³otówka?, frank szwajcarski?) s± czekolady i ¿elki. Mo¿na na nie wymieniæ nawet ³ó¿eczko dzieciêce (ale bez ¶rub, bo siê zgubi³y podczas przeprowadzki – wezmê chêtnie, ale czê¶æ ¿elkowych mi¶ków bêdzie mia³a poodgryzane ³ebki). Za kilka czekolad dostanie siê te¿ dwa fotele materia³owe du¿e (zdjêcia na maila).

Myli³by siê jednak ten, kto dojdzie do wniosku, ¿e og³oszeniodawca dba wy³±cznie o swoje potrzeby – „cudny p³aszczyk” jest do zdobycia za jedzenie dla kotów (ale tylko sucha karma lub miêsne kawa³ki w galaretce, bo musu nie tkn±).
Szereg rzeczy jest te¿ oddawanych za skromne i tajemnicze „co¶” lub jeszcze lepiej „co¶ ciekawego”. Pytanie brzmi jednak, co jest ciekawe dla og³oszeniodawcy? Dres z kreszu? Wino „Le¶ny dzban” w worku foliowym? Pier¶cionek z brylantem?
Wyobra¼my sobie taki dialog: „Co¶ ciekawego, proszê”. „Mo¿e byæ Biblia Gutenberga?”. „Nie, ksi±¿ek nie potrzebujê”. „To mo¿e jajo Fabergé?”. „Nie, jajek nie lubiê, za du¿o cholesterolu”.
Bior±c pod uwagê moj± profesjê (pocz±tkuj±ca autorka ksi±¿ek dla kobiet), najbardziej zainteresowa³o mnie og³oszenie „Wymieniê siê ksi±¿kami o tematyce romansu”. Niestety duch w narodzie upada, bo w ci±gu miesi±ca og³oszenie to odwiedzi³o tylko 45 osób (znacznie m³odsze „seksi ciuszki” ponad 400).
Niestety, w³a¶ciciel kredensu z okresu miêdzywojennego, który pragnê mieæ, chce w zamian gotówki. Okropne! A chêtnie oddam mu zalegaj±ce w domu kinder niespodzianki, szampony do suchych w³osów i pieluchy 4+, mog³abym nawet zaoferowaæ „ksi±¿ki o tematyce romansu”, w tym swoj±...
Jak my¶licie? Da siê przekonaæ?
Agnieszka Krawczyk, autorka powie¶ci „Napisz na priv”
Strona (1/1)
Nie znaleziono komentarzy.
Aby móc dodawać komentarze do do tego artykułu musisz się zalogować.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się u nas!.
PUELLANOVA nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Zastrzega sobie prawo do usuwania opinii bez podawania przyczyny.Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa PUELLANOVA lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.






