Strona główna » Felieton » Kobiety to gorszy rodzaj wiernych? Dyskryminacja w kościele


Kobiety to gorszy rodzaj wiernych? Dyskryminacja w kościele


Autor: | Data: 01-2-2010 Kategoria: Felieton | Komentarzy: 0


 W kościele nie lubią kobiet – kobiety w kościele to gorszy gatunek?

Chociaż to właśnie kobiety stanowią większość wiernych chodzących do kościoła, chociaż to one z zapartym tchem słuchają mszy i one uznają słowa księdza za nieomylne, to nadal są traktowane jako gorszy rodzaj wiernych.


Nie chodzi mi tu tylko o fakt, iż kobieta nie może być księdzem. Nie myślę nawet o tym, że zakonnica jest nieporównywalnie mniej znaczącą osobą niż brat zakonny czy ksiądz. Chodzi mi o zwykłe, przyziemne sprawy, które mogą boleć wierne uczestniczące w mszach świętych.

To ostatnia pasterka, na którą poszłam jako wierna, a wyszłam, jako zdenerwowana feministka, dała mi sporo do myślenia. Zrozumiałam, że kościół nie lubi kobiet. Nawet tych, bez których nie mógłby istnieć…

Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy to fakt, iż do mszy nie służy ani jedna dziewczynka. Przy ołtarzu stali sami chłopcy, mężczyźni, starcy. Nie było ani jednej kobiety, której pozwolono by dostąpić takiego zaszczytu! Dlaczego dziewczynki są pozbawione możliwości służenia do mszy, chociaż nie jest to przez kościół zabronione? Dlaczego widok małej ministrantki wzbudziłby oburzenie i zgrozę wśród księży, ale i wśród samych wiernych?  Jestem pewna, że oburzeni byliby wszyscy, łącznie ze starszymi paniami, wychowanymi w przekonaniu, że „kobiecie nie wypada”. Dlaczego tak trudno to zmienić? W wielu innych krajach nie ma z tym takich problemów i nawet katoliccy księża godzą się na takie „szaleństwo”. U nas to wciąż zbyt trudne…


Po drugie, Maryja, matka Jezusa… W czasie kazania ksiądz wielokrotnie podkreślał zasługi Józefa, dużo mówił o małym dzieciątku Jezus. Maryja pojawiała się w czasie całej pasterki wyłącznie w niektórych kolędach. A przecież to ona w zaawansowanej ciąży musiała chodzić od domu do domu i prosić o pomoc. To ona musiała urodzić sama, bez akuszerki, w nędznej szopie. To ona musiała być dzielna, silna i karmić małe dziecko w zimnie, chłodzie. To ona w czasie najtrudniejszych godzinach po porodzie musiała przyjmować pielgrzymki złożone z zaciekawionych pasterzy! Jej połóg, trud, ból porodu nikogo nie wzrusza. Tak, jakby urodzenie dziecka w podłych warunkach nie było żadnym wyczynem. A przecież musiało to być bardzo trudne i niezwykle bolesne! Nikt jednak nie podkreślał jej wyczynu. Wszyscy skupiali się na dziecku, którego największą zasługą w owym czasie było to, że zostało urodzone.

Trzecia sprawa, która była dla mnie przykra, to końcowe słowa księdza. Dziękował przybyłym, a przede wszystkim, uczestniczącym we mszy księżom. Nie wspomniał ani słowem o siedzących w pierwszych rzędach zakonnicach. Jedyne kobiety, o jakich powiedział na samym końcu to panie, które przystroiły kościół.

To przelało moją czarę goryczy. Kobiety mogą w kościele jedynie sprzątać, ewentualnie, ubierać choinki raz do roku. Do tego się „słaba płeć” nadaje i na tym ma kończyć się jej rola… Ale najgorsze w tym wszystkim jest to, że same wierne godzą się na to i absolutnie nie próbują niczego zmienić. Mimo iż są jawnie dyskryminowane, pomijane w ważniejszych kwestiach, siedzą cicho i grzecznie wypełniają rolę służących.
 
Tak wiele zmienia się w kościele. Bez problemu można zmienić godzinę pasterki, chociaż to bzdura, bo pasterka jest mszą rozpoczynającą Boże Narodzenie, które zaczyna się o północy. Nie ma problemy z ustanowieniem, ze piekło jest, albo, że jednak go nie ma. Nikt nie robi problemu z faktu iż Wigilia Bożego Narodzenia może nie być postna. Ale nadal nie zmienia się tak ważny fakt. Nadal kobiety dla kościoła są gorszym gatunkiem. Czy to się kiedyś zmieni?



Podziel się na:
  • Facebook
  • Blip
  • Wykop
  • Œledzik
  • Twitter

Strona (1/1)

Nie znaleziono komentarzy.

Aby móc dodawać komentarze do do tego artykułu musisz się zalogować.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się u nas!.


PUELLANOVA nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Zastrzega sobie prawo do usuwania opinii bez podawania przyczyny.Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa PUELLANOVA lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.