Twoje magiczne miejsce, konkurs lato z książką Agnieszki Krawczyk
Autor: PN | Data: 07-13-2010 Kategoria: Konkursy | Komentarzy: 1
UWAGA! Z przyczyn od nas niezaleznych, rozstrzygnięcie konkursu nastąpi później czyli po 10.08.2010
Aby wygrać, należy opowiedzieć o swoim magicznym miejscu. Jakie jest Twoje magiczne miejsce? Czy istnieje tylko w Twojej wyobraźni, czy jest jak najbardziej rzeczywiste? Najciekawsze wypowiedzi nagrodzimy książkami Agnieszki Krawczyk, autorki popularnych książek dla kobiet.
Oceniać wypowiedzi nadesłane na adres redakcji będzie sama pisarka! Jest to więc świetna okazja do zaprezentowania swojej twórczości autorce mającej na swoim koncie juz dwie świetne powieści
Najciekawsze wypowiedzi pojawią się równiez na stronie PuellaNova!

Na Wasze odpowiedzi czekamy pod adresem redakcja@puellanova.pl do dnia 29.07.2010. Maile należy zatytułować „Konkurs Magiczne miejsce” Prosimy podpisywać e-maile imieniem i nazwiskiem bądź Nickiem oraz miejscem zamieszkania. W mailu MUSI znaleźć się także oświadczenie:
„Jestem osobą pełnoletnią lub mam zgodę opiekuna na wzięcie udziału w konkursie. Zgadzam się na przetwarzanie swoich danych osobowych zgodnie z ustawą z dnia 29.08.1997 r. o ochronie
danych osobowych (Dz.U. z 1997 nr 133, poz. 883). Zgadzam się także na otrzymywanie od nas informacji o nowościach w serwisie. W każdej chwili mogę usunąć swoje dane. Zgadzam się na wykorzystanie mojej wypowiedzi przez portal PuellaNova w ramach konkursu oraz do zamieszczenia jej na stronie www.puellanova.pl z moim imieniem i nazwiskiem bądź nickiem.”
Jakie jest magiczne miejsce Agnieszki Krawczyk? Autorka pisze o nim specjalnie dla czytelniczek PuellaNova!
Moje magiczne miejsce
Nazywaliśmy je Północną Anglią, mimo iż nie leżało na Wyspach Brytyjskich, ale w małej wiosce na południu Polski, gdzie jako dziewczynka jeździłam na wakacje. Był to mały strumyczek ukryty gdzieś pomiędzy drzewami, niby w środku miejscowości, a jednak prawie niewidoczny. Stały nad nim młyny wodne, zwieszały się paprocie i długie trawy, pamiętam, że rosły tam piękne kwiaty. Uwielbiałam brodzić w chłodnej wodzie i skakać na kładkach przerzuconych przez strumień. Było to sekretne miejsce. Spotykali się tam tylko wtajemniczeni. Mówiło się „Po obiedzie w Północnej Anglii”, kto nie wiedział, gdzie to jest, po prostu nie trafił.
Niedawno wróciłam tam, żeby jeszcze raz zobaczyć Północną Anglię i pokazać ją mojemu synkowi. Mało co z niej zostało – strumień uregulowano jakimiś betonowymi kręgami, młyny rozebrano, większość drzew poszła pod topór. Teraz stoją tam domy-pudełka i nie ma żadnej tajemnicy. Wiem, że świat się zmienia, ale szkoda mi Północnej Anglii mojego dzieciństwa. Pozostała na jedynym czarno-białym zdjęciu ze starego aparatu i w mojej pamięci.
Agnieszka Krawczyk, autorka powieści „Napisz na priv” i „Magiczne miejsce”
Strona (1/1)
North England (18/07/2010 09:16) ~mistet ryggsekken
A to blad.
Chyba naleze do tych szczesliwcow ktorzy byli wtajemniczeni. Swoja droga ciekawe ilu ich bylo ? Slynna miejscowosc F....xx lat temu. Piekne czasy. Nie, nie pojade tam napewno, po co psuc sobie wspomnienia. Bylem za to w prawdziwej polnoc...
Odpowiedz
Aby móc dodawać komentarze do do tego artykułu musisz się zalogować.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się u nas!.






