Letnie zauroczenie, letni romans ...
Autor: A.Z. | Data: 08-1-2005 Kategoria: Ona i On | Komentarzy: 27
Letni wyjazd sprawia, że mamy ochotę zaszaleć, wszystko nabiera piękniejszych barw, a konsekwencje nie są tak przerażające. Dlatego przypadkowo spotkany mężczyzna łatwo wyda się nam księciem z bajki. Szczególnie, jeśli jest miły, przystojny i wyraźnie zabiega o nasze względy. Taki niewinny romansik nie jest przecież niczym złym.. Pod kilkoma jednak warunkami; że nie krzywdzimy kogoś, kogo naprawdę kochamy, że wiemy, iż letnia zabawa w miłość skończy się wraz z powrotem do domu i że będziemy bardzo uważać...
Nie ma co bawić się w takie układy, jeśli w domu czeka ukochany partner, na którym ci zależy. Nawet niewinny flircik może się w takim wypadku źle skończyć. Wyrzuty sumienia, brak lojalności wobec partnera, no i przecież nigdy nie wiemy, kim jest letnia miłość tak naprawdę i nawet jeśli mieszka na drugim końcu Polski może okazać się kimś znajomym...
Liczysz na wielką miłość? Niekoniecznie znajdziesz ją na wakacyjnym wyjeździe. Letnie romanse mają swoją zasadę, że kończą się wraz z latem. Każdy odjeżdża w swoją stronę bez nadziei na kolejne spotkanie. Samotni mężczyźni na wakacjach rzadko mają ochotę na coś więcej niż przelotny flirt zakończony uroczym seksem. Warto o tym pamiętać...
Jeśli jednak masz ochotę na przelotny romansik, który doda nowych barw twojemu życiu, ruszaj na łowy! Nie zapomnij jednak uprzedzić letniego partnera, że gry zabawy są jasne. Flirt kończy się po dwóch tygodniach uroczego urlopu. O tych zasadach także ty nie powinnaś zapominać... Nie zapominaj także o ostrożności. Lepiej nie zostawać sam na sam z dopiero co poznanym mężczyzną, nawet jeśli ten wydaje ci się wyjątkowo kulturalnym i przemiłym człowiekiem. Nie wiesz, co mu 'odbije' gdy zostaniecie sami. Jeśli jednak zdecydujesz się na seks, nie zapominaj o konsekwencjach. Bez prezerwatywy ani rusz. Zaopatrz się w gumki jeszcze przed wyjazdem Nie pij zbyt wiele. To banał, ale wiele kobiet czuje się po alkoholu bardzo swobodnie i chce robić rzeczy, których na drugi dzień bardzo żałuje. Letni romans? Ok., ale z rozsądkiem.
Wakacyjne zauroczenie sprawi ci dużo frajdy, jeśli wiesz, że tego naprawdę chcesz, zdajesz sobie sprawę, że szybko się skończy i nie będziesz liczyć na wielką miłość. Trochę adrenaliny nigdy nie zaszkodzi, a i miło jest się dowartościować na wakacjach. A więc do dzieła!
Strona (1/1)
hello (21/05/2008 21:11) ~celine asiku
celine_asiku@yahoo.com
HELLO,
My name is miss celine i saw your profile today and became intrested in you,i will also like to know you the more,and i want you to send an email to my email address so ...
Odpowiedz
Witam.Zastanawiam sie dlaczego tyle z nas nazywa sie pulchnymi?A może brak akceptacji własnego wyglą... (23/02/2007 19:05) ~sylaba wrock
Witam.Zastanawiam sie dlaczego tyle z nas nazywa sie pulchnymi?A może brak akceptacji własnego wyglądu-to tylko wmawianie sobie i utwierdzanie sie w przekonaniu że Nasz wygląd jest przyczyną naszej samotności.....ale wystarczy się otworzyć na świat.Z...
Odpowiedz
hej s?onko ty go nie znasz przecie? chyba nawet! nie wiesz jaki jest!!!! poza tym masz m??a a najwid... (14/05/2006 19:46) ~ja
hej s?onko ty go nie znasz przecie? chyba nawet! nie wiesz jaki jest!!!! poza tym masz m??a a najwidoczniej chyba go nie kocha?a? naprawde je?li my?lisz o innym aj stara masakra
Odpowiedz
to Wy kobiety jeste?cie takie g?upie??!! szkoda mi Was.. i jeszcze z jakim zadowoleniem to opowiada... (23/03/2006 17:11) ~do?wiadczona...
to Wy kobiety jeste?cie takie g?upie??!! szkoda mi Was.. i jeszcze z jakim zadowoleniem to opowiadacie...jak mo?na si? zakocha? z facecie rozmawiaj?c z nim 5minut lub tylko patrz?c na niego...przeciez to chore...pomy?la?y?cie o tym,ze ten facet mo?e...
Odpowiedz
Pomocy!Sama mam ten problem! Jestem zakochana w kims, kto mieszka ok. 600 km ode mnie. Zaczelo sie w... (14/01/2006 00:29) ~Jolka
Pomocy!Sama mam ten problem! Jestem zakochana w kims, kto mieszka ok. 600 km ode mnie. Zaczelo sie wszystko tak beztrosko. Oboje bylismy w zwiazkach. A jednak! Spotykam sie jak tylko jest okazja, kochamy sie, przezywamy najpiekniejsze chwile w zyciu....
Odpowiedz
fajna osoba mi?a, b?yskotliwa... i te hormony, ten zapach w powietrzu... czasami nie spos?b jemu si?... (26/12/2005 01:11) ~nie ?wi?ty
fajna osoba mi?a, b?yskotliwa... i te hormony, ten zapach w powietrzu... czasami nie spos?b jemu si? oprze?. Ale fakt faktem je?eli to ma by? przygoda niech ni? pozostanie, niech nie przenosi si? dalej. Nawet je?eli ci?gle powraca my?l o tamtych wspa...
Odpowiedz
ja swojego faceta poznalam wlasnie na wakacjach...nikt nie wierzyl,ze bedziemy razem ,tymczasem jest... (19/12/2005 23:12) ~malina86
ja swojego faceta poznalam wlasnie na wakacjach...nikt nie wierzyl,ze bedziemy razem ,tymczasem jestesmy ze soba juz 3,5 roku.natomiast dziewczynom,ktore maja facetow nie radze ryzykowac stalego zwiazku,dla wakacyjnego casanowy-nie warto krzywdzic ko...
Odpowiedz
Letni romans? :-) Co? wspania?ego!Wiem,bo prze?y?am to.Nie powinnam tego m?wi?,ale takiego romansu k... (19/12/2005 15:33) ~madzix
Letni romans? :-) Co? wspania?ego!Wiem,bo prze?y?am to.Nie powinnam tego m?wi?,ale takiego romansu ka?da powinna zakosztowa?.By?am z ch?opakiem ponad dwa lata a na wakacje pojecha?am do rodzinki,gdzie mam bardzo bliskiego przyjeciela.Pokusa byla tak ...
Odpowiedz
flirt taki niewinny to cos fajnego, gorzej si? zakocha?, tak jak zrobi?am to ja...w m?odszym od sieb... (08/12/2005 18:49) ~monika
flirt taki niewinny to cos fajnego, gorzej si? zakocha?, tak jak zrobi?am to ja...w m?odszym od siebie i jest on bardzo daleko, ale kontakt utrzymujemy....
Odpowiedz
ja tez to przezywam....zle mi jest::::( (08/12/2005 18:45) ~monika
ja tez to przezywam....zle mi jest::::(
Odpowiedz
Aby móc dodawać komentarze do do tego artykułu musisz się zalogować.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się u nas!.






