Męskim okiem - Ambitna samotność
Autor: Dawid Rysicki | Data: 08-13-2010 Kategoria: Felieton | Komentarzy: 3
Wielu z nas odnosi liczne sukcesy, ale czy do końca jesteśmy szczęśliwi ?
„Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący (...)”
Te słowa mówią same za siebie. Człowiek odnosi sukcesy zawodowe, kończy trudne studia dające tytuł i umiejętności pozwalające na dalszą samorealizację. Pracuje i rozwija się w tym co robi. Ma własne pasje, w których odnajduje własne „ja”. Jest osobą towarzyską, inteligentną posiadającą dżentelmeńskie maniery. Dba o siebie, uprawiając czynnie sport, nie paląc i nie pijąc alkoholu, a jednak pozostaje nieszczęśliwy w głębi własnego serca. Do całości szczęśliwego obrazu brakuje aspektu, do którego każdy z nas w życiu dąży czy to świadomie czy też nie. Tym co przynosi w życiu natchnienie, co sprawia, że stajemy się nieśmiertelni w tym świecie będąc pamiętanymi jest miłość. Wielu z nas marzy o drugiej połowie naszego serca. Chcemy kochać i być kochanymi co jest czymś naturalnym dla każdego stworzenia...
Zamykasz na chwilę oczy i widzisz roześmiane oczy wpatrzone z czułością w Twą twarz. Słyszysz głos radosny i śmiech wypełniający Twój słuch niczym szum anielskich skrzydeł. Odczuwasz dotyk dłoni na swym ciele, które czule koją Twe zmysły. Pragniesz objąć z całych sił swą miłość i trwać w niej po wieki. Moment ten wypełnia Twe życie natchnieniem i pasją, a siły Twe rosną nadzwyczaj prędko sprawiając, że nie ma dla Ciebie rzeczy niemożliwych. Czujesz stan błogi jakby bogowie na Olimpie wylewali na serce Twoje najwyższą Ich słodycz - ambrozję, nadając tej chwili wyraz nieśmiertelności.
Wtedy nagle ktoś szturcha Twe ramię i otwierasz oczy wracając do codzienności własnego życia. Czar chwili ucieka i zdajesz sobie sprawę, że miłości o jakiej się marzy w Twym życiu nie ma. Dlaczego tak się dzieje, że często ludzie wartościowi, ambitni, którzy chcą coś osiągnąć w życiu nie mają szczęścia u płci przeciwnej ?
Wielokrotnie obserwowałem pary. To w jaki sposób traktowani są partnerzy. Często widziałem obrazy braku szacunku dla kobiet, czy chorobliwej zazdrości dla mężczyzn. Lecz osoby te bez problemu zawsze znajdowały partnerów.
Istnieje również wiele szczęśliwych par, które delektują się miłością każdego dnia. W których uczucia nie gasną, a każdy następny dzień jest radością pomimo wspólnych problemów, rozterek i gorszych dni.
Czym to jest spowodowane, że jedni bez problemu znajdują partnerów, a drudzy mają z tym kłopot pomimo tego, że są zaradni życiowo. Czy w tym wszystkim przeważa nieśmiałość ? Czy kobiety patrzą tylko na śmiałość i pewność siebie u mężczyzn ? Jest wielu wartościowych ludzi zarówno śmiałych jak i nieśmiałych, lecz Ci drudzy mają znacznie ciężej w życiu uczuciowym.
„Krowa, która dużo muczy mało mleka daje”
Która kobieta poznając partnera kiedykolwiek myślała o nim w ten sposób? Człowiek skromny, nieśmiały nigdy nie będzie podrywać kobiety do czasu, aż nie dostanie odpowiedniego sygnału przez co często jest skreślony pomimo tego, że ma wiele do zaoferowania. Ludzie pewni siebie często wykorzystują ten atut przysłowiowo „owijając sobie wokół palca” drugą osobę. Nie ubliżając nikomu są też i porządne osoby, które działając w taki sposób nie ranią potem swojej połówki. Lecz w sporej ilości przypadków takiego działania często kończy się na oszustwach, wykorzystywaniu czy zdradach.
Czy jednak chciałbym się zmienić i zostać uwodzicielem niczym Giacomo Casanova ? Nie, gdyż wolę być w życiu sobą dążąc do realizacji własnych marzeń. Jeśli jesteście wartościowymi i samotnymi osobami wykorzystajcie ten czas na rozwój i pracę nad sobą. Jeśli jesteście w chorych związkach przemyślcie czy warto w nich trwać i tracić tyle piękna ile jest na wiosennych, kwitnących polanach. Jeśli zaś posiadacie spełnienie w miłości to pielęgnujcie ją. Nie pozwólcie na to by kiedyś przeminęła z wiatrem.
Pomimo tego, że mam 26 lat wiem, że kiedyś trafię na miłość swojego życia, a jeśli to szczęście mnie ominie to zdaje sobie sprawę z tego, że nie zmarnuje tego czasu, gdyż żyję w ambitnej samotności wykorzystując ten stan na własny rozwój. Tym samym chciałbym życzyć więcej optymizmu w życiu wszystkim tym, którym brakuje szczęścia w miłości.
Autor jest redaktorem gazety sportowej Sportel24.pl
Strona (1/1)
a może nie.. (21/10/2010 19:45) ~aisa
a może po prostu nie każdemu to pisane...pomimo wiary, że uczucie takie jak miłość istnieje i jest wielkie i warte czekania odnoszę wrażenie, że coś powoduje, że niektórym z nas to nie będzie dane..., a może po prostu miłość w naszych oczach ma różne...
Odpowiedz
art (17/08/2010 12:36) ~Komitywa
A moze zle szukasz ? Chodzi mi oto ze moze to nie 'kobieta' jest Ci pisana ? Czytajac twoj felieton, pierwsze co przyszlo mi na mysl to to ze moze z partnerem tej samej plci byl bys szczesliwy ? Nie pisze tego zlosliwie, lecz szczerze, z twojego teks...
Odpowiedz
Aby móc dodawać komentarze do do tego artykułu musisz się zalogować.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się u nas!.






