Strona główna » W wolnych chwilach » Wszystko o...dyni! Dynia w kuchni, historii i w Halloween


Wszystko o...dyni! Dynia w kuchni, historii i w Halloween


Autor: materiały prasowe | Data: 10-29-2010 Kategoria: W wolnych chwilach | Komentarzy: 0


  Dyniowe szaleństwo z Halloween w tle! Wszystko, co chcesz wiedzieć o dyni na Halloween! Dynia odegrała w naszym życiu wiele niezapomnianych ról. Z wczesnego dzieciństwa pamiętamy Dobrą Wróżkę, która wyczarowała Kopciuszkowi dyniową karocę. Później witaliśmy listopad rzeźbiąc dyniowe głowy złowrogo spoglądające na nas w noc Halloween. Dzisiaj dynia odkrywa przed nami jeszcze więcej tajemnic. Zaprośmy ją do kuchni i razem wyczarujmy niesamowite jesienne przysmaki!




Mity indiańskiego pochodzenia
Mało kto przypuszczałby, że historia dyni rozpoczęła się już 7 tys. lat p.n.e. Archeolodzy ustalili, że dawni Indianie zamieszkujący tereny obecnego Peru i Meksyku, jako pierwsi rozpoczęli jej hodowlę i używali w życiu codziennym jej łupin, pestek, kwiatów, a także miąższu. Do czarów dynię zaczęli wykorzystywać Meksykanie. Według legendy jednego z południowoamerykańskich plemion nasiona kukurydzy, fasoli, dyni i słonecznika powstały z ciał czterech bogów. Do Europy dynia dotarła po odkryciu Ameryki przez Kolumba, jednak dopiero w XVII wieku zaczęto ją uprawiać na większą skalę. Historii na temat pochodzenia dyni jest wiele i trudno ocenić, ile jest w nich prawdy. Jednak rzeczywistość jest niemniej ciekawa, bo dynia to…
…kuchenna rekordzistka

Dynia to niezwykle medialny owoc. Niemal każdego roku pasjonaci jej hodowli próbują pobić rekord Guinessa w rozmiarze i wadze dyni. Ten rok nie różnił się pod tym względem od innych. Najpierw 9 października 2010 hodowca z USA pobił rekord świata zgłaszając do konkursu dynię o wadzę bagatela 821 kilogramów! Zaledwie po dwóch dniach ogłoszono natomiast nową rekordzistkę Polski – dorodną dynię ważącą 514 kg.

Duchy zamknięte w dyni
Wydrążona dynia to najbardziej znany symbol święta Halloween. Znamy ją wszyscy z amerykańskich filmów, jednak należy pamiętać, że zwyczaj ustawiania dyń, zwanych „Jack-o-latern” pochodzi z Irlandii, a Noc Czarów, znana pod nazwą Halloween to średniowieczna tradycja celtycka. W wigilię święta Wszystkich Świętych duchy zmarłych odbywały wędrówki po ziemi, płacąc za swoje grzechy. Nazwa „Jack-o-latern” wywodzi się z legendy o pijaku Jacku, który po śmierci trafił do piekła. Okazało się, że Jack nie dał sobie rady z przystosowaniem do życia w piekle i został skazany na tułaczkę po ziemi. Od szatana otrzymał kawałek palącego węgla, który włożył do niedojedzonej rzepy. Z taką latarenką rozpoczął swoją wieczną wędrówkę. Kiedy zwyczaj ten dotarł do Stanów Zjednoczonych rzepa została zastąpiona dynią. Zwyczaj palenia latarni z dyni w noc duchów i upiorów ma za zadanie trzymanie złych mocy z dala od nas.

Dużo wdzięku, mało kalorii
Brzuchate dynie należą do niskokalorycznych. 100 gramów owocu dostarcza 28 kilokalorii. Dynia bogata jest w beta karoten – prowitaminę A oraz witaminy B1, B2, PP i C. Zawiera również solidną dawkę potasu i cynku. Nie należy zapominać o jej pestkach. Są one bogate w olej zawierający dużo dobrych tłuszczy oraz specyficzny fitosterol o nazwie cucurbitasterol, sole mineralne i błonnik. W przeszłości dynia zwyczajna była dla Indian zarówno pokarmem, jak i afrodyzjakiem.

Pyszna kulinarna baza
Dynia jest świetnym kompanem w kuchni. Na jej bazie można przygotować pyszną odmianę standardowego rosołu, czyli aromatyczną zupę krem na bazie rosołu z indyka. Ta propozycja rozgrzeje największych zmarzluchów nawet w najbardziej deszczowe, jesienne dni. Zastosowanie dyni w kuchni może dotyczyć nie tylko jej pysznego miąższu, ale również… łupiny. W przepisie na wazę dyniową pełni ona rolę naczynia do serwowania dania. Ciekawe, prawda? A w środku same pyszności… Aromatyczny czosnek, kremowa śmietana i delikatny ser sprawią, że danie będzie dosłownie rozpływać się w ustach.

Dynie najczęściej wykorzystywane są do przygotowywania kremowych zup. Jednak musimy pamiętać, że to również plejada smaków i inspiracji z całego świata. Przenieśmy się choć na chwilę do orientalnej Azji, by spróbować smakowitego curry z dynią, mlekiem i kokosowymi krewetkami. To prawdziwa uczta dla podniebienia. Warto również zajrzeć do Afryki, gdzie swoim zapachem kusi nas nieprzyzwoicie smaczna dynia po marokańsku z kuskusem pistacjowym. Bukiet smaków i zapachów składający się z pistacji, kolendry, natki pietruszki i miodu długo nie pozwoli nam zapomnieć tej fantastycznej przygody kulinarnej. I kto powiedział, że gotowanie jest nudne?

Podziel się na:
  • Facebook
  • Blip
  • Wykop
  • Œledzik
  • Twitter

Strona (1/1)

materiały prasowe

Nie znaleziono komentarzy.

Aby móc dodawać komentarze do do tego artykułu musisz się zalogować.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się u nas!.


PUELLANOVA nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Zastrzega sobie prawo do usuwania opinii bez podawania przyczyny.Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa PUELLANOVA lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.