Strona główna » Trochę kultury » W magicznym ogrodzie (o historii ogrodów)


W magicznym ogrodzie (o historii ogrodów)


Autor: Agnieszka Krawczyk (EduKrak) | Data: 12-11-2007 Kategoria: Trochę kultury | Komentarzy: 1


(Eden) był ogrodem – Bóg założył go tuż po stworzeniu człowieka, co świadczy o jego ważnej roli w całym dziele Stwórcy.Idea ogrodu jako cudownego, mitycznego miejsca jest stara jak człowiek – pojawia się w Mitologii (Pola Elizejskie) oraz akkadyjskim micie o Adapie (XV w. p.n.e.) oraz sumeryjskiej opowieści o Gilgameszu (XIII w. p.n.e.).

Biblijny raj pełen był niezwykłych roślin – przede wszystkim było to Drzewo Wiadomości Dobrego i Złego oraz Drzewo Życia – symbol, który stał się jednym z naczelnych w żydowskiej Kabale. Drzewo Życia symbolizowało związek nieba i ziemi, a pojawiało się także w utworach poetów greckich – dla Homera miało moc wyroczni, zaś szelest jego liści potrafił uzdrawiać. Także w Koranie miejscem wiecznego szczęścia jest ogród (Allach przedstawiony jest jako Ogrodnik), a nawet osiem ogrodów, znajdujących się bezpośrednio pod boskim tronem. Do nauk Koranu nawiązywało wspaniałe założenie ogrodowo-architektoniczne kalifa Haruna ar Raszida – Pałac Raju, Pałac Plejad i Raj Zwierząt. Arabowie stworzyli też wspaniałe ogrody w pałacu Alhambra w Grenadzie (Hiszpania) z najpiękniejszym: Dziedzińcem Mirtów (Patio de Arrayanes). Na jego środku znajduje się okazały basen z wodą – wzdłuż jego dłuższych boków posadzono szpalery mirtów. Pozostałe Dziedzińce: Patio de Deraxa, Patio de la Reja i Dziedziniec Lwów stanowią także ciekawe założenia architektoniczne, urozmaicone fontannami, mozaikami i różną roślinnością (cyprysy, kwiaty, drzewka pomarańczowe). Szczególne powiązanie idei ogrodu z kulturą Bliskiego Wschodu, wynikał z faktu, że Arabowie wierzyli, iż pielęgnowanie ogrodu stanowi próbę powrotu do Raju. Właśnie na Wschodzie powstawały zatem najcudowniejsze ogrody – np. zaliczany do Siedmiu Cudów Świata wiszący ogród Semiramidy. Ogrody wiszące Babilonu były oryginalnym pomysłem Mezopotamii – w istocie były to skomplikowane konstrukcje tarasowe z gliny, podtrzymywane przez specjalne komory. Każdy taras pokryty był nieprzepuszczalnym tłuczniem, na którym leżała gruba warstwa ziemi; ogród nawadniany był za pomocą specjalnej konstrukcje drenów. Najwspanialszymi założeniami ogrodowymi mogli poszczycić się Persowie, którzy kształtowali swoje ogrody z iście matematyczną dokładnością, by pokazać triumf człowieka nad naturą oraz oddać – w symboliczny sposób – siły kosmiczne działające w świecie.

 

Ich ogrody były nazywane „rajskimi”, wśród roślin preferowano cyprysy, wiśnie, cytryny, granaty, róże i mirty – wszystkie musiały charakteryzować się silnym zapachem. W średniowieczu, w Europie, bardzo często zakładano ogrody przy klasztorach – w zależności od typu pobożności reprezentowanej przez dany zakon, były to ogrody w formie przestrzeni wspólnej lub indywidualne ogródki (przy eremach mnichów). Stanisław Kobielus podaje przykład średniowiecznego „ogrodu mistycznego” przy jednym z zakonów franciszkańskich: „założony był na planie kwadratu, a potężne mury (symbol prawdy) i wieże (siedem wież – symbol siedmiu darów Ducha Świętego), okazała brama (symbol sumienia) i głębokie rowy (symbol pamięci o śmierci i sprawach ostatecznych człowieka) oraz straszliwy pies (oznaczający rozum) broniły doń dostępu”. W średniowiecznych klasztorach żeńskich sytuowano często tzw. ogrody zamknięte, nawiązujące do słów z Pieśni nad Pieśniami „Ogrodem zamkniętym siostra moja, oblubienica ogrodem zamkniętym, zdrojem zapieczętowanym”. Ideę hortus conclusus odnoszono do mniszek i do dziewic w ogóle, zaś Matkę Boską kojarzono z kolei z ogrodem rajskim. W ogrodach zamkniętych hodowano róże, rutę, miętę i szałwię, a także lilie, irysy i fiołki.

W epoce renesansu ogród był najczęściej powiązany z domem mieszkalnym: willą lub pałacem. Układ ogrodu był najczęściej kwaterowy, stosowano elementy wodne, rzeźby i budowle ogrodowe. Do najwspanialszych ogrodów dziedzińcowych należy dziedziniec Bramantego w Watykanie oraz ogród w pałacu Gonzagów w Mantui. Z kolei jednym z najpiękniejszych ogrodów tarasowych jest ten usytuowany w Villa d’Este w Tivoli. Ogród ten jest słynny ze swej alei stu fontann oraz szpalerów cyprysów, labiryntów żywopłotowych, kwater kwiatowych oraz rozmaitych małych tarasów, schodów i przejść. Romantyzm obfitował z kolei w tzw. ogrody miłości – taki jest ogród z Nowej Heloizy Rousseau. Obok starannie utrzymanego ogrodu w formie francuskiej pojawił się nieuporządkowany i „dziki” ogród angielski, który wedle dzisiejszej terminologii nazwalibyśmy ogrodem naturalnym. Ogrody tej epoki obfitowały w strumienie, stawy, źródła, skały, groty, ruiny i lapidaria. Jednym z najpiękniejszych ogrodów romantyzmu jest ogród cesarzowej Józefiny Bonaparte w Malmaison z oranżerią, pawilonami parkowymi, grobowcami i monumentami. Przez spiętrzony kaskadami strumień przerzucono liczne mostki. Cały ogród misternie wkomponowano w otaczający pałac krajobraz – harmonijnie łączy się z pobliskim wzgórzem.

 

W Polsce najwspanialszymi ogrodami tej epoki były Puławy urządzone przez Izabelę Czartoryską: wspaniałe drzewa, rośliny, żywopłoty i labirynty w większości nie dotrwały do naszych czasów. Zachowała się jednak częściowo architektura ogrodowa: ruiny, Świątynia Sybilli i Domek Gotycki. Znanym założeniem jest także Ogród Belwederski w Warszawie ze stawem, Oranżerią i Świątyniami: Diany i Egipską. Z ogrodów powstałych w XX wieku warto wspomnieć wspaniały Park Güell, zaprojektowany przez wybitnego artystę secesji: Antonio Gaudiego. Park mieści się na zboczu Montania Pelada w Barcelonie i przypomina ogród ze snu. Przy wejściu, ozdobionym oryginalną bramą, znajdują się dwa pawilony wyglądające jak zamki wykonane z piasku. Schody wejściowe urozmaicono fontanną w kształcie węża i jaszczurki, zaś główny taras ozdobiony jest parapetem wijącym się jak serpentyna. W całym ogrodzie roi się od ciekawych kolumnad, galerii, tarasów wykładanych mozaiką i secesyjnych rzeźb. W centrum parku mieści się dom, który artysta wybudował dla siebie, lecz musiał go sprzedać podczas budowy katedry La Sagrada Familia.

 

Jak możemy zatem zauważyć ogród jest tworem natury (rośliny i zwierzęta), ale przede wszystkim może być dziełem sztuki zaprojektowanym i kształtowanym przez człowieka. Leon Majdecki uważa przy tym, że „ogród może stać się dziełem sztuki, gdy elementy naturalne zostaną ujęte przez twórcę ogrodu wspólną myślą kompozycyjną w określony porządek przestrzenny. (...) Oczywiście więc nie każdy ogród jako rezultat przestrzennej działalności człowieka będzie dziełem sztuki. Niezbędne do tego jest mistrzostwo warsztatu plastycznego, umożliwiającego tworzenie nowych wartości artystycznych w powiązaniu z cechami plastycznymi elementów naturalnych”.
 

 

 

Bibliografia:

Stanisław Kobielus Człowiek i ogród rajski, Warszawa 1994

Leon Majdecki Historia ogrodów. Przemiany formy i konserwacja, Warszawa 1981

http://www.edukrak.pl/content/view/23/63/

Podziel się na:
  • Facebook
  • Blip
  • Wykop
  • Œledzik
  • Twitter

Strona (1/1)

Agnieszka Krawczyk (EduKrak)

  Komentarze do artykułu: W magicznym ogrodzie (o historii ogrodów) (1)

BŁĄD  (17/06/2008 16:13) ~Qwerty
Nie leon, tylko LONGIN MAJDECKI ! i dlaczego zaraz po renesansie mamy przeskok do ogrodów romantycznych ?! nic o ogrodach francuskich, innaczej Ogrodach BAROKU ? np WERSAL ??  Odpowiedz

Aby móc dodawać komentarze do do tego artykułu musisz się zalogować.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się u nas!.


PUELLANOVA nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Zastrzega sobie prawo do usuwania opinii bez podawania przyczyny.Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa PUELLANOVA lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.